• Wpisów: 404
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 20:11
  • Licznik odwiedzin: 69 689 / 3202 dni
 
baaj
 
Szczury dojrzewają płciowo około siódmego/ósmego tygodnia życia. Od tej pory czasem do późnej starości samica ma ruje co kilka lub kilkanaście dni. Samiec jest płodny całe życie. Ciąża trwa około 21 dni, po porodzie zazwyczaj samica ma od razu ruję. W jednym miocie rodzi się od czterech do nawet dwudziestu młodych.

Szczury są więc stosunkowo prostymi zwierzętami do rozmnażania w warunkach hodowli amatorskiej. Rozmnażanie zwierząt nie czyni jednak człowieka hodowcą. Hodowca bowiem nie rozmnaża dla samego faktu posiadania małych szczurów, tylko tworzy linie, dobiera osobniki (wyłącznie z udokumentowanym pochodzeniem) zdrowe, we właściwym wieku, o stabilnym charakterze, etc.

Jeśli kogoś wybitnie interesuje, jak wygląda krycie u szczurów, służę materiałem z takowego:


Szczury rozmnażane w ramach hodowli zarejestrowanej w SHSRP z poszanowaniem zasad stowarzyszenia.

Tak, tyle trwa jeden stosunek szczurów, z którego mogą urodzić się młode.
Z tego powodu nie wolno puszczać samic z samcami, nawet na moment. Samiczka może mieć ruję niemalże na zawołanie, gdy poczuje zapach samca.

Raum i Ela pamiętały się po poprzednim, niestety pustym kryciu, z tego powodu mogłam parę zostawić razem na noc, nie obawiając się o ich bezpieczeństwo. Obecnie ona odpoczywa, a on wrócił już do stada i odsypia. Balowali od północy do trzeciej, w cyklach: krycie, kwadrans odpoczynku, krycie.

Tak, szczury zdecydowanie mają spust.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @Co chcesz wiedzieć o psach?: Niestety, aż za dobrze wiem, co masz na myśli. Ja bardzo poważnie podchodzę do tych kwestii, dlatego Baaj jest wykastrowany - był (technicznie rzecz biorąc jest) jednostronnym wnętrem. Usunęliśmy oba jądra, by na 100% nie miał szczeniąt, nigdy.
     
  •  
     
    Trzeba ćwiczyć, aby dorównać szczurom :)
    Ale tak, racja. Hodowca, a "hodowca" to ogromna różnica.
    Szkoda, że nie wszyscy ją widzą, i nie chodzi mi tu już tylko o szczury.